Dehumanizacja Rutyny
Historia to nie tylko daty; to przeżyte doświadczenie ofiar. System obozowy został zaprojektowany tak, aby odrzeć jednostki z ich tożsamości. Po przybyciu proces „selekcji” decydował o natychmiastowej śmierci lub powolnej śmierci przez pracę. Ci, którzy zostali wybrani do pracy, byli rejestrowani, goleni, dezynfekowani i tatuowani numerem – co zastępowało ich imię.
Przetrwanie zależało od zaspokojenia najbardziej podstawowych potrzeb: miski wodnistej zupy, pary drewnianych butów lub miejsca na drewnianej pryczy do spania. "Apel" mógł trwać godzinami w marznącym deszczu, co było formą tortur, która pochłonęła niezliczone życia.